7/31/2018

MÓDL, MÓDL SIĘ, MÓDL







Zdjęcia: BoysPlayNice

Parafrazując słynną książkę i jeszcze słynniejszy film na podstawie książki "Jedz, módl się, kochaj". U mnie jednak monochromatycznie - że tak wyrażę się - w działania.  
Tęsknota za dawno nie odwiedzaną i dawno nie przytaczaną tu świątynią zmusiła mnie do zamieszczenia na raz dwóch przykładów dobrej architektury goszczącej nie tyle absolut co ludzi się do niego odwołujących. Kaplica chrześcijańska (Capela do Monte) zaprojektowana przez słynnego architekta Alvaro Sizę Vieira w Lagos w Portugalii oraz Kościół Św. Wacława w Sazovicach w Czechach stworzony przez Atelier Stepan. Jak czytam w jednej z pożyczonych w bibliotece książek - duchowość to taki aspekt życia każdego człowieka, który niezaspokojony, zaniedbany, zapomniany, daje o sobie znać poprzez uczucie pustki pomimo istnienia zewnętrznego sukcesu. Dlatego jeżeli chcemy być radośni, spokojni, kochający, odważni i czerpać przyjemność z wszystkiego co robimy, musimy zaspokoić swoją potrzebę kontaktu z Bogiem lub jak kto woli ze wszechświatem. Zatem czy wierzysz w Boga czy naturę powinieneś zadbać o łączność z Nim lub nią poprzez modlitwę czy medytację. Miejsce raczej jest indyferentne, jednak specjalnie do tego wyznaczone może w dużym stopniu wpłynąć na jej jakość. Pozbawione bodźców, proste i czyste, bez zbędnych informacji wizualnych, sprzyja skupieniu, intymności i spokojowi. Przytoczone przeze mnie przykłady dwóch kaplic ze swoim ascetycznym wnętrzem sprzyjają kontemplacji i poczuciu więzi z Bogiem lub siłą wyższą. Powierzchnie ścian i podług są jasne, a jedyny kolor we wnętrzu (prócz złota u Stepana) pochodzi od drewnianych mebli i innych drewnianych elementów wyposażenia. Intrygująco w swoim minimalizmie zwłaszcza u Sizy. 
Mamy więc wybór co do kaplic, nie mamy jednak wyboru i musimy modlić, modlić się, modlić.










Dekoracyjne freski z płytek, wyprodukowane w oparciu o szkice Alvaro Sizy, opowiadają sceny z życia Jezusa.

Zdjęcia: Kaplicy w Portugalii - Joao Morgado

7/05/2018

DESIGN I ARCHITEKTURA W SŁUŻBIE ZDROWIA CZŁOWIEKA







Stworzyć oazę spokoju, ciszy i relaksu w centrum miejskiego zgiełku - taki cel wyznaczyli sobie właściciele wielofunkcyjnej przestrzeni znajdującej się w dwóch zabytkowych, wiktoriańskich budynkach w centrum Armsdale w Australii. Ich The Willow Urban Retreat składa się z kawiarni, studia ruchu i medytacji, dziennego spa oraz centrum detoksykacji i ma służyć zachowaniu równowagi organizmu a co za tym idzie ogólnemu zdrowiu człowieka.
Architekci ze studia projektowego Meme Design kierowani założeniami właścicieli stworzyli monochromatyczną przestrzeń w stylu wabi-sabi (o stylu tym więcej u mnie TU), doskonałą do medytacji, ruchu i relaksu. Przestrzeń dedykowaną ciężko pracującym, nie mającym czasu osobom, które chcą zadbać w sposób kompleksowy o swoje zdrowie. Strefę w której codziennie można pielęgnować ciało, ducha i emocje. Koncept ten został zrealizowany zarówno poprzez zastosowanie nowoczesnej technologii w budownictwie (system oczyszczania powietrza, użycie materiałów budowlanych o niskiej toksyczności - ręcznie nakładany tynk cementowy i barwiona kostka cementowa), jak również użycie naturalnych i pozyskiwanych w sposób etyczny materiałów (kamień, len, drewno). Równie ważne dla wypełnienia założenia było skorzystanie z lokalnych zasobów ludzkich i surowcowych (miejscowa rzeźbiarka oraz projektant lamp).
The Willow Urban Retreat to prawdziwie holistyczne doświadczenie, to prawdziwy wellness. 

Zdjęcia: Sharyn Cairns