6/21/2017

DREWNIANE ŁÓŻKO

Podobno lenistwo jest oznaką wysokiej inteligencji. Osoby o rosłym IQ, tzw. myśliciele więcej czasu poświęcają na rozważania, a mniej na zajęcia fizyczne. Natomiast osoby o mniejszej inteligencji częściej się nudzą więc poszukują wrażeń w czynnościach fizycznych. Taka hipoteza podoba mi się bardzo. Lubię leniuchować. Ostatnio coraz częściej, w wygodnej pozycji na leżąco. Modernistyczny klasyk Charlotte Perriand (francuskiej architekt i projektantki mebli 1903-1999) nadaje się tu pierwszorzędnie. Drewniane pojedyncze łóżko z 1959 roku jest doskonałe dla miłośników prostoty korelującej z funkcjonalnością, japońskich wpływów w europejskim designie. 
Moja potrzeba leniuchowania nasila się. 

Zdjęcie: Galerie Patrick Seguin

6/14/2017

W DOMACH Z BETONU ... DREWNIANE MEBLE






Dziś dzień uśmiechania się bez powodu, ja nie świętuję bo uśmiecham się z powodu sezonu wakacyjnego który ubłaganie już naprawdę blisko. Nie czekam na koniec roku szkolnego i za tydzień uciekam na urlop od wszystkiego tylko nie od dzieci. Szczęśliwie jedziemy nad Adriatyk by nie marnować dobrej energii, by nie wystawiać dodatkowo nerwów na próbę, na polską pogodę nie pogodę, wykokosi się czy się nie wykokosi. Słońca pragnę ponad wszystko, cała reszta - spokój, czas na refleksję, wyciszeni - drugorzędne, zwłaszcza, że marne na to z gwarną czeredą szanse.
Skoro o Adriatyku i wakacjach to Serra Sant'Abbondio w okolicach, a w jej okolicach dom z betonu na stromym stoku dla dwóch osób i gości, z widokiem na jezioro oraz góry. O ile betonowa architektura domu nie jest moim faworytem o tyle proste drewniane meble są nim zdecydowanie. Dom w S.Abbondio - Wespi de Meuron Romeo Architetti fas. 

Zdjęcia: Wespi de Meuron Romeo Architetti fas

6/07/2017

KUCHNIA



Ach ten Dries Otten (już kiedyś go wspominałam TU), zachwyca mnie swoją twórczą wyjątkowością. Ten Dries kojarzy mi się z innym Driesem który w modzie robi. Podobnie niestandardowy i zachwycający. Zatem coś w tych Driesach musi być. Musi, coś co powoduje, że oko się cieszy a dusza zapala, wznieca, syci. Może to za sprawą brzozowej i sosnowej sklejki, a może czarnej stali wiszącego regału? 
Zbiorowy entuzjazm? Zalecam?





Zdjęcia: Dries Otten