12/17/2015

WSPOMNIENIA, PRZEDSWIĄTECZNIE






Dziś posłużę się innego słowami:

"(..) Składam wspomnienia jak talię kart 
znaczonych dobrym gestem. 
Marzenia, zmyślenia, sny pod wiatr, 
uśmiechy ludzi i losu, 
zbieramy, składamy - może to cel, 
a może tylko sposób.

Cały ten kosz, cały kram -
to wszystko moje, co mam. 
Mój bagaż na moją dal. 
Ciężko nieść - rzucić żal. 
Cały ten kosz, cały kram - 
nie oddam tego, co mam. 
Przepraszam - muszę z tym przejść. 
Rzucić żal, choć ciężko nieść.

Zbieram, wybieram szczęśliwe dni, 
wczoraj liczyłam - mam siedem. 
Składam, układam wyśnione sny - 
sny o nim, bo jest taki jeden.
Marzenia, zmyślenia, sny pod wiatr, 
uśmiechy ludzi i losu. 
Zbieramy, składamy - może to cel, 
a może tylko sposób.

Cały ten kosz, cały kram... "
Andrzej Poniedzielski "Ciężko nieść, rzucić żal"

Zgadzam się ciężko nieść, rzucić tym bardziej ciężko. Wspomnienia. Zwłaszcza jak przybierają tak piękną formę - Studio Apartament Le Corbusier. Nadajmy wspomnieniom teraźniejsze barwy. Zaadoptujmy.










12/08/2015

CIEPŁO, CIEPLEJ, JESZCZE CIEPLEJ - NIE TYLKO ZE WZGLĘDU NA KOMINEK






Nie jestem jakimś wielkim fanem skandynawskiej estetyki i nieczęsto zdarza się, zwłaszcza ostatnio, że coś mnie wybitnie zachwyca. Nie często też zachwyca mnie kolor złoty we wnętrzu, ale to co zobaczyłam na stronie szwedzkiego biura architektonicznego Claesson Koivisto Rune mnie olśniło (dosłownie) i w efekcie powaliło (na kolana oczywiście, choć nie mam cudzych bogów przed Jednym :)). 
Na początek przestrzenny, zimny w formie, ale jak mniemam ogrzany ciepłem kominka i kaloryfera - salon. Estetycznie jak u Vincenta Van Duysena. Prosto i bez zbędnych ceregieli. Na środek klasyczny, skandynawski, naturalistyczny stół z surowego, nieobrobionego drewna - spodziewanie. Na koniec ekstaza dla oka, niespotykane połączenie dwóch wykluczających - zdawało by się - estetyk: prostoty i przepychu. Mosiężny sześcian - wyspa - wkomponowana w ascetycznie, nowocześnie wyposażoną przestrzeń kuchenną. Genialnie, momentami teatralnie i dramatycznie. Prze nastrojowo. 
Wybaczcie egzaltację, ale u mnie to żadkie, więc ... wybaczycie egzaltację. A tymczasem rozkoszujcie się skandynawskim ciepełkiem w duszy i trzewiach. 












OTULANIA SIE PORZĄDNIE CIĄG DALSZY



Bezpośrednio na ciało, bez zbędnych pośredników,

dla przyjemności noszenia.




zdjęcie: THE LINE

12/02/2015

OKRYJ SIĘ











Z gorącą herbatą w kubku, sięgająca po ulubiona książkę leżącą na drewnianym regale, siadająca na fotelu stojącym obok kominka i otulająca się ciepłym kocem w Polsce z Polskich produktów, narodowo solidarna, Ja. 
Koc i zdjęcia: MIA Home Passion.