11/03/2015

NA ZADUSZKI CZARNY HUMOR. NIE TYLKO DLA ARCHITEKTÓW.





Architekci, którzy (pomimo wszystko) kochają swoją robotę ale mają świadomość jej uciążliwości dla nich samych i ich rodzin, założyli społecznościówkę o zwykłym życiu architektów i ich codziennych trudnościach, księgę skarg i zażaleń. Z jajem (zwłaszcza wielkanocnym), komiksowo, graficznie oszczędnie i  inteligentnie. Archi żart na każdy dzień, urlop i święta środowiska architektonicznego czyli na każdy dzień i noc pracy, to jest na 24 godziny pracy przy komputerze, na spacerze, na budowie, na zakupach (zwłaszcza w necie), na imprezie (zwłaszcza w necie) z psem, dzieckiem, żoną, mężem, klientem, szefem. Znam, mimo, iż architektem nie jestem i polecam lekturę nie tylko Wkurzonym Architektom. A skoro o 24 godzinnym dniu pracy mowa, blogerzy też są permanentnie w robocie. Cały świat, każde wydarzenie, każda czynności życia codziennego i działalność stanowią zaczątek, inspirację, źródło postowania. Ciężkie jest życie blogera :). 
To co facebook dla uciśnionych blogerów? Zakładam! Wspieracie?












Na koniec coś o porządku architektonicznej rzeczy.















































2 komentarze:

  1. Bywam wkurzoną architektką ale chętnie dołączę do użalających się inaczej :) pomysł z FB dla uciśnionych blogerów popieram i się przyłączam. Pozdrawiam Olka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam więc do kreatywnej zabawy. Wszelkie formy plastyczne dozwolone :)! Pozdrawiam również, Krystyna

      Usuń