10/29/2015

PRZYTULNOŚĆ SZAFKI










.... takie oto przepiękne zdjęcia jadalni - jak mniemam, choć pewna nie jestem - znalazłam. Na facebooku. Belgijskiego Architekta Benoît Viaene. Mnie, to wygląda na kuchnię do której szafek chętnie bym się przytuliła. Jawią się jak z weluru i nie wiem czy z niego nie są, ale urwać głowy za to sobie nie dam, bo o zdjęciach - prócz tego co widzę na zdjęciach - wiem mało. A szkoda. Bo chciało by się wiedzieć co tak przyciąga, by dotknąć, by przejechać otwartą dłonią po froncie i rozkoszować się jego gładkością. Czujecie? 
I tu kolejny przykład minimalizmu we wnętrzu, który uwielbiam, a który Nicholas Burroughs projektant grafik z Omahy, definiuje tak: "Minimalism is not a lack of something. It's simply the perfect amount of something". Kto chętny i przetłumaczy?

Serdeczności,
Porządek... czasami do rzeczy :)!


zdjęcia: Benoît Viaene









10/23/2015

POGODA NA NIEPOGODĘ





































Zdaje się, że przyszedł czas na pogodę ducha. Na inną nie ma co liczyć. I tak pewnie do wiosny. Optymistycznie? Jak niedźwiedź przespała bym ten czas. Zaszyła się do norki, nakryła kołderką i spała do radosnej wiosenki. Że to nierealne uruchamiam w sobie mechanizm szukania czegoś na poprawę nastroju. Bo jak mówią mondrzy walka z chandrą polega nie na tym by całkowicie wyeliminować złe nastroje ale w sytuacji gdy się pojawią umieć je zwalczyć. Słucham tych mondrych i walczę. Wymyślam. Nastrajam. Optymizuję. Stosuję. Wszystko stosuję.  Witamina D w kapsułce, solarium na trójce, komedia w telewizorze, spacer na dworze, gadka ze szmatką, czekoladka z czekoladką. Ze śpiewem na ustach tańczę, się snuję i niespodziewanie się raduję. Na chwilę. Dobra i chwila...
A w domowym wnętrzu  z jesienno - zimowym nastrojem walczę poprzez zastosowanie bieli all around. Czyli tak zwanie - wszędzie!! Skandynawowie to wiedzą i są w tym specjalistami, Japończycy to wiedzą - co widać na załączonych obrazkach, a Polacy? Wiemy? Chyba wiemy. Czy stosujemy?
Polecam zastosowanie bieli all around na czas pogody ducha. 
Na zdjęciach Slice of the city - projekt Alphaville Architects













10/17/2015

POWRÓT DO NATURY, DO ZRÓDŁA, DO JAŻNI!

 
 
 


 
 
Kto z was, mieszkających w dużym mieście, np. zwanym Warszawa, choć raz na tydzień nie marzy o zaszyciu się w leśnym eko-szałasie? Ja, łapię się na tym, że im dłużej w nim żyję, tym częściej zgłaszam - wysoko unoszą dwa palce - niepochamowaną tęsknotę za ustronnym, leśnym miejscem. Marzę o klimatycznym jak na wizualizacjach zrobionych w 4D przez Nicolaia Beckera z Niemiec.
No więc do pomarzenia. Na weekend. Zapraszam. :)
 
 
 
 
 
 
 

10/13/2015

ZŁOTO JESIENI!

 
Jesień sezonem na biżuterię jak pisze Sezon Mag? Dlaczego nie, złoto to właściwy tej porze roku kolor. Złote suche liście. Złota muzyka Chopina. Złota polska ......... biżuteria. W dodatku z drewnianą architekturą w tle. Dlaczego nie?
Sezon Mag  -  bardzo fajna kompozycja! Zdjęcia: Beller Sezon Mag
 
 





10/07/2015

REGAŁY






 



 







No i cóż widzimy? - Regały. Czarujące. Porządkują przestrzeń, a przy okazji tworzą piękną kompozycję ścienną. Ich geometria pociąga mnie jak zawsze (podobnie jak konstruktywiści, moderniści, minimaliści i optymiści z prostym mechanizmem ;)). Regały! Regały i Regały. Regały na szpargały. Regałyyyyyyy Regały Regałyyyy! 
Pewnie sądzicie, że zwariowałam. Ale nie, to dobry nastrój i brak jakiejkolwiek merytorycznej, głębszej, nowatorskiej myśli odnośnie regałów, a tylko estetyczna i funkcjonalna. Bo co można by napisać o regałach, że pomocne, że praktyczne, że odpowiednio duże pomieszczą wszystko - i to co niezbędne i to co piękne i warte pochwalenia się, że modułowymi można zagospodarować całe pomieszczenie, że mogą być ścianką działową oddzielająca przemyślnie i intrygująco pomieszczenia pełniące różne funkcje? Truizmy, to wiemy?  I co? kupujemy. 
Tych tutejszych, dla mnie, jeden minus taki, że nie z drewna. Bo szlachetniej bym wolała. Poza tym przepięknie.:)
Pogody ducha na zimny dzień.



projekt: Stefan Diez
producent: HAY - NEW ORDER