7/29/2015

NOSTALGICZNIE





Absolutnie zachwycające wyjście na ogród. Kompozycja perfekcyjna, intymna i melancholijna. Słucham Florence and the Machine i nasuwa mi się jesień. Choć na nią za wcześnie, ciężko przy takiej pogodzie jak dziś, myśleć upalnie. Zmęczenie nieprzespanej nocy daje o sobie znać. Wewnętrzne rozdygotanie nie pozwala konstruktywnie myśleć. Dziś tylko czuje. Czuje nostalgię. Zanurzam się więc w swoich emocjach. Wy tymczasem pooglądajcie.

Własnie przeczytałam, że nostalgia ma swoje pozytywne, a nawet terapeutyczne aspekty. Może wpływać korzystnie na zdrowie psychiczne, na podwyższenie samooceny oraz poczucie bezpieczeństwa i bycia kochanym. "Nostalgia to przypadłość z długą przeszłością, ale i z intrygującą przyszłością". Dlategoż proponuję ponostalgizować razem. 

Pictures by Jessie Prince

2 komentarze:

  1. Czemu jak widzę napis Florence, od razu muszę skomentować. Jestem jej wielkim (psycho)fanem xD Skoro mówisz o jesieni to zapewne chodzi ci o album HBHBHB. Chyba, że się mylę :) Czytam zupełnie inne blogi ale chyba przeczytam większość twoich postów(bo nie czytam blogów regularnie tylko porcjami :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapewne HBHBHB :). Myślę szczególnie o "Ship To Wreck". Uwielbiam.
      Miło mi, że zawitałeś na bloga. Zaskoczenie, że najbardziej zainteresowała Cię muzyka więc tekst pisany, a nie wnętrze i zdjęcia. Myślałam, że nikt tego nie czyta!!! :) Super. Miłej lektury więc i polecam się na przyszłość :).

      Usuń