2/28/2015

Artystyczny porządek [a może bałagan?] według DimoreStudio.










W "Porządku..."  prawie zawsze stylistyczny, ścisły post, no wiec w trakcie rzeczywistego postu "Porządek ...." postanowił się niecodziennie oczyścić, odmienić, dla higieny, dla porządku i zafundować artystyczny bałagan. Powstrzymując się od powstrzymywania i ograniczania, idzie na całość estetyczną, na ucztę iście królewską, posili się do syta, obeżre do nieprzytomność, do utraty sił. Będzie leżeć zmasakrowany, konający z przejedzenia. Bo raz na jakiś czas można, bez szkody, a wręcz z porzytkiem... rzeczy. 
I wy skosztujcie, posilcie się z nim DimoreStudio. Są dobrzy, z Włoch i z Ameryki. Projektanci wnętrz i dizajnerzy. Jak sami piszą o sobie interpretujący wspomnienia i tworzący sny, przekraczający granicę pomiędzy sztuką, dizajnem, modą i architekturą. 
Popatrzmy, podziwiajmy, nasyćmy się i inspirujmy. Mieszanką stylów. Mieszanką nowoczesności i przeszłości. 
















Uwielbiam te niebieskie aksamitne krzesła.








Artystyczny bałagan? a może jednak artystyczny porządek?





















Restauracja i baseny są własnością projektantów mody, braci bliźniaków z Dsquared²





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz