12/15/2014

Wegetariańskie porządki na święta !



Ścierka, szczotka, zmiotka - moje przyjaciółki na najbliższy tydzień. Czyli zgodnie z zasadą - porządkuję. Porządkuję, bo zaprosiłam gości na święta. Do bałaganu nie mam odwagi wprowadzać, no więc porządkuję. Przy porządkach głowa wolna to myślę: 
barszcz, fasola, uszka, bigos, kompot, kapusta,
Lidl, Biedronka, Żabka.
A jaka sałatka? Warzywna sałatka. Seler po grecku, pasztet z soczewicy, carpaccio z buraka. Dla mięsożernych - totalna padaka.
Święta bez Cielaka? A no bez. Ja przygotowuje, ja decyduje. Wegetariański totalitaryzm :). A propo wegetarianizmu, nie jest łatwo w naszym kraju wegetarianom. Jak się ujawnisz ze swoimi preferencjami zostajesz obrzucona stekiem ;) pytań - dlaczego ?
Traktują cię jak odmieńca, który niekulturalnie obnosi się ze swoją ułomnością. I za każdym razem, zagryzając nóżkę kurczaczka (małego żółtego dzieciaczka), rzucają kąśliwe uwagi o badylach, które ty w tym czasie przeżuwasz. Ładnie to tak Panowie i Panie? Ładnie?

No tak, a wszystkiemu winne porządki :)

Ścierwożernym i badylożernym 
Smacznego na święta :)


Krew i mleko dzięki za piękne zdjęcia!!!



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz